in Agent - Gwiazdy

ODC. 7: MISJA „AGENT”, CZYLI POKEROWA TWARZ

Grupa się zmniejsza, pytań przybywa, a czas pędzi bezlitośnie. Półmetek programu „Agent – Gwiazdy” to ostatni dzwonek na zdobycie zaufania i ustalenie ról w sojuszach. Kto się nie obudzi – na pewno przegra.

Drukowanie

CAŁY ODCINEK DO OBEJRZENIA NA PLAYER.PL ->TUTAJ<-

DZIEŃ 12 – PORWANIE I WYMIANA KOPERT

Kolejny dzień zaczął się wyjątkowo miło. Kiedy jednak na słonecznym tarasie popijaliśmy kawę, dotarło do nas, że od rana nie widzieliśmy ani Moniki, ani Sylwii. Poszliśmy nawet sprawdzić, czy  zostały dłużej w łóżkach, ale nie było po nich śladu. Tak, jak się domyślaliśmy, okazało się, że dziewczyny zostały „uprowadzone” przez realizatorów programu, a naszym zadaniem było odbić je z rąk „porywaczy”. Wytyczne otrzymaliśmy od Kingi: sami musieliśmy znaleźć telefon komórkowy do kontaktu z porwanymi i klucz do pomieszczenia, w którym zostały zamknięte. Podzieliliśmy się na dwie grupy. Ja i moi sojusznicy, Tomek i Antek („księżna i dwóch ochroniarzy” 🙂 ), jechaliśmy jeepem. Druga grupa, czyli Hubert, Joasia i Dominika – płynęła łodzią. Każda drużyna rozwiązywała po drodze zadanie z przelewaniem wody między dwoma kanistrami, a ja na dodatek musiałam wykazać się zimną krwią i przekonać Tomka, żeby jednak nie rozbijał młotkiem uli, które napotkaliśmy 😀 Na szczęście uporaliśmy się ze wszystkimi problemami i już w komplecie ruszyliśmy po Monikę i Sylwię do miejscowości White River. W międzyczasie, zainspirowani przez Antka, postanowiliśmy utrudnić dziewczynom zadanie i przekazać im zmienioną wersję wydarzeń. To  znacznie zmniejszyło ich szanse na poprawne napisanie testu wiedzy o Agencie.

Drukowanie

 

Nie mieliśmy wielkich wyrzutów sumienia – w końcu nie kto inny, jak Monika zdążył już w tej grze porządnie namieszać, a Sylwia brała czynny udział w kombinacjach Ewy.  Stworzyliśmy nową, całkiem przekonującą historię, w której grupy były dwie: jadąca autem drużyna damska (która rzekomo znalazła kluczyk) i męska, płynąca łodzią (która miała znaleźć telefon). W intrydze wzięli udział wszyscy uczestnicy, a wspólna tajemnica nieoczekiwanie nas połączyła – wykonaliśmy to zadanie jak poważni, bezkompromisowi gracze. O dziwo, nawet grająca do tej pory solo Joasia, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki doceniła magię sojuszu 😉 Porwane dziewczyny miały niespecjalnie zadowolone miny na nasz widok. Były wyraźnie zmęczone i złe, że za długo czekały na pomoc. To dziwne, że humoru nie poprawiła im nawet tuba, którą znalazły w swojej skrzynce z telefonem… Postanowiły zachować to dla siebie, ale cóż, nie trzeba było szczególnie wysilać wzroku, żeby zauważyć, co Sylwia ukrywa za paskiem szortów 😉

Drukowanie Drukowanie

Jeśli ja podzielę się swoim immunitetem z Antkiem, on osłabi pozycję naszego wroga. W tej grze trzeba nauczyć się przewidywać kilka ruchów do przodu.

Okazało się jednak, że prawdziwą umiejętnością blefowania i pokerową twarzą musieliśmy się wykazać dopiero wieczorem, podczas zadania przy stole. Każde z naszej ósemki dostało jedną kopertę, w której mogły się znaleźć: dwie połówki banknotu, 1, 2 lub 3 jokery,  albo immunitet. Jedna z kopert była pusta. Podobnie jak przy karcianym rozdaniu, mogliśmy zajrzeć, co nam się trafiło, ale nie wolno nam było nikogo o tym informować. Później (tylko raz!) mogliśmy wymienić się kopertami z dowolnie wybranym przez nas graczem. Nasz sojusz już dawno wymyślił sprytny plan: ustaliliśmy, że jeśli kiedykolwiek Anetk będzie miał możliwość oddania immunitetu, przekaże go Sylwii. To byłaby znakomita okazję do spłacenia długu i zrealizowania obietnicy za przywrócenie go do programu. Szczególnie, że Sylwia jest zdecydowanie mniej groźnym przeciwnikiem, niż kręcąca i desperacko pragnąca zwycięstwa Monika. Było dla mnie oczywiste, że immunitet, który znalazłam w swojej kopercie, wymienię się Antkiem. Okazało się, że jednak, że on nie może, wbrew temu co zaplanowaliśmy wcześniej, przekazać go dalej. Dowiedzieliśmy się o tym od Kingi dopiero po fakcie!. Trudno – najważniejsze, że immunitet został w „rodzinie” 😉 Tomek, pomimo tego, co mogliście usłyszeć w programie, od początku wiedział o naszej strategii i wcale nie zdziwiło go, że wymieniliśmy się kopertami z Antkiem. Co więcej, gdyby to on był na moim miejscu, zrobiłby dokładnie to samo! Oficjalnie dementuję więc pogłoski: nasz sojusz trwa niewzruszenie! W tej konkurencji po raz kolejny obudziła się Joasia, która… w 7 odcinku postanowiła lepiej poznać uczestników 😀 Może po prostu wcześniej uważała, że nie jest jej to potrzebne do zachowania gry pozorów? Całe szczęście, że TEN etap mój pakt już dawno ma za sobą!

Drukowanie

Drukowanie

MOJA STYLIZACJA – SUKIENKA Chicwish | BUTY Elizabeth Stuart

DZIEŃ 13 – STRĄCANIE ŻETONÓW NA LINIE

Następnego dnia przewidziano dla nas tzw. „tyrolkę”, czyli zjazd po linie rozpiętej nad przepaścią. Oczywiście z przeszkodami 😉 W trakcie zjazdu mogliśmy rozbić ceramiczny krążek z wybraną nagrodą: pieniędzmi dla grupy, jokerem albo immunitetem. Musieliśmy przy tym uważać na krążki z ujemną kwotą, których rozbicie uszczupliłoby sumę naszych ciężko zarobionych pieniędzy. Zbić wolno było tylko jeden krążek – zbicie dwóch anulowało wygraną. Przyznaję, że ostrzyłam apetyt na immunitet, ale strącił mi go sprzed nosa Hubert (swoją drogą pierwszy raz stawił czoła zadaniu na wysokości). No cóż, obeszłam się smakiem, ale z pustymi rękoma też nie odeszłam. Wycelowałam w jokera i… zbiłam go! Cieszę się, bo pierwszy raz sama go zdobyłam. Wiem, że nawet jeśli znam odpowiedź na większość testowych pytań, dodatkowa pomoc na pewno nie zaszkodzi. Takiej pomocy najwyraźniej nie potrzebuje chyba Joasia, bo jeden ze swoich krążków oddała Tomkowi. W grze jest tylko jedna osoba, która nie musi troszczyć się o wyniki testu – Agent. Jest tak pewna siebie, czy może po prostu próbuje nadrobić stracony czas i wymienić jokera na… informacje i miejsce w sojuszu? Przyszłość jeszcze pokaże drugie dno tej „bezinteresowności” – w tym programie nic nie dzieje się bez przyczyny.

Drukowanie

Drukowanie

MOJA STYLIZACJA – SUKIENKA SheIn | LEGINSY No Name | OPASKA Claires | KOLCZYKI Claires | BUTY Wojas

 

Składniki sukcesu? Zdobyty joker i świadomość, że po raz kolejny przechytrzyło się Agenta!

W tym odcinku stało się coś, czego nie wymyśliłby najbardziej kreatywny producent show „Agent – Gwiazdy”: Sylwia odpadła, bo w trakcie rozwiązywania testu zapomniała wyłożyć na stół jokera! Niestety większość grupy postanowiła tym razem wykorzystać swoje asy w rękawie, więc cena za roztargnienie okazała się wyjątkowo wysoka. Reszcie też nie było do śmiechu – dwa testy zawierały taką samą ilość błędnych odpowiedzi i to czas rozwiązywania zadecydował o eliminacjach. Nic dziwnego. W każdym odcinku konkurencji jest więcej, a pytania stają się coraz bardziej szczegółowe. W tym całym zamieszaniu chodzi w końcu o jedno: które z nas okaże się Agentem i jak można go przechytrzyć?

CAŁY ODCINEK DO OBEJRZENIA NA PLAYER.PL ->TUTAJ<-

Drukowanie Drukowanie

202 comments

Skomentuj

in Agent – Gwiazdy

EP. 7: MISSION „AGENT” – POKER FACE

The group is getting smaller and smaller, there’re more and more questions, and the time is merciless. Halfway through the show, it’s the last call to gain trust and settle our roles in alliances. Who doesn’t wake up will truly lose.

Drukowanie

WATCH THE FULL EPISODE ON PLAYER.PL ->HERE<-

DAY 12 – ABDUCTION AND EXCHANGE OF ENVELOPES

The next day started surprisingly well. But while having coffee on a sunny terrace it came to us that we haven’t seen either Monika, or Sylwia since the morning. We even went to check whether they just stayed in their beds longer, but there was no trace of them. Just as we suspected it turned out that the girls have been „abducted” by the producers, and our task was to rescue them. We got the guidelines from Kinga: we had to find the mobile phone needed to contact the abducted girls, and the key to the room they were in by ourselves. We split into two groups: My allies – Tomek and Antek, and I („the princess and her two bodyguards” 😉 ) took a jeep, and the second group: Hubert, Joasia, and Dominika went by boat. Both teams had a task with pouring water between two bottles, and I, in addition had to force Tomek not to use a hammer to smash the hives that we saw on our way 😀 Luckily, we managed to deal with all the problems, and two teams joined together, we went to get Monika and Sylwia to White River. In the meantime, inspired by Antek, we decided to make it harder for the girls, and not tell them what really happened while we were looking for them. That contributed significantly to the way they wrote their Agent’s knowledge test.

Drukowanie

We’ve done that with no remorse – after all it was Monika, who managed to mix up a lot in this game already, and Sylwia played a very active role in Ewa’s games. We came up with a new, quite convincing story in which there were two groups: the girls in the car (who allegedly found the keys) and men in the boat (who allegedly found the phone). All the participants took part in this little scheme, and a common secret connected us in a way – we did the task like serious players. What’s weird, even Joasia, who, up to now, has been playing totally solo, appreciated the value of this alliance as is someone enchanted her 😉 The kidnapped girls weren’t that happy when they saw us. They were visibly tired and angry that they waited so long. No wonder that even a tube, which they found together with the phone, didn’t make them happy. They decided to keep that for themselves, but well, you didn’t have to be that observant to spot what Sylwia’s hiding behind her belt 😉

Drukowanie Drukowanie

If I share my immunity with Antek, he’ll make our enemy weaker. In this game, you have to look a few moves in advance.

It turned out that it was in the evening when we really had to show a poker face – during the task at the table. Everyone got an envelope, in which there were: two halves of a note, 1,2, or 3 jokers, or an immunity. One of the envelopes was empty. Just like playing cards, we could see what we had, but we were not allowed to inform anyone about it. Then (only once!) were we allowed to exchange the envelopes with a player chosen by us. Our alliance came up with a plan: we decided that if Antek ever has an opportunity to give away his immunity, he’ll give it to Sylwia. That would be a perfect way to pay the debt off, and fulfill his promise for getting him back to the show. Especially that Sylwia was a much less dangerous competitor than the deceiving and desperately longing for success Monika. It was obvious for me that I’ll exchange the immunity that I found in my envelope with Antek. It turned out that he can’t have, despite what we had planned earlier, passed it on to anybody. Kinga told us after he tried to give it to Sylwia. The most important is that it „stayed in the family” 😉 Tomek, despite what you heard in the show knew about our strategy from the very beginning and didn’t find it surprising, that I exchanged with Antek. What’s more, if he had been on my place, he’d have done exactly the same! So, let me take the rumors down: our Alliance is still on! Asia, who decided to get to know the participants better in the… 7th episode, also woke up from her sleep 😀 Maybe she just thought earlier that she doesn’t need that to keep the appearances? Luckily, THIS stage has long been over in my alliance!

Drukowanie

Drukowanie

MY LOOK – DRESS Chicwish | SHOES Elizabeth Stuart

DAY 13 – CRUSHING TOKENS ON A ROPE

The next day we had to ride down on a rope under a precipice. Of course with obstacles 😉 During the ride we could smash a ceramic ring with a chosen prize: money for the group, joker, or immunity. We had to look out for the discs with a minus amounts. We were allowed to smash only one – smashing two cancelled what you won. I admit that I wanted to get the immunity, but it was Hubert who got to it first (the first time that he stood up to a heights task). Well, I managed to go on without it, but didn’t leave empty handed either. I aimed at the joker, and… got it! I’m very happy, because it was the first time that I got it myself. I know that even though I know the answer to most of the questions, additional help won’t make any harm. Well, obviously Joasia doesn’t need that kind of help, as she gave one of her discs to Tomek. There’s only one person, who doesn’t need to care about the tests results – the Agent. Is she that confident, or is she trying to make up for the lost time and change the joker for… information, and an ally? The future will show both, and reveal the real reason of this selflessness – nothing happens without a reason in this show.

Drukowanie

Drukowanie

MY LOOK – DRESS SheIn | LEGGINGS No Name | HEADBAND Claires | EARRINGS Claires | SHOES Wojas

The ingredients of success? The joker I got and the thought of fooling the Agent once again!

Something that even the most creative producer of „Agent – Stars” would have never come up with happened in this episode: Sylwia left the show, because she forgot to put the Joker on the table! Unfortunately most of the group decided to use them this time, so the price for being absent minded turned out to have been extremely high. The rest didn’t laugh either – two people had the same amount of mistakes, and it was the time that decided about who stays and who leaves the show. No Wonder. There’s more competition in every show, and the questions are getting more and more detailed. Well, after all, it’s about one thing: who of us is the Agent and how to fool him?

WATCH THE FULL EPISODE ON PLAYER.PL ->HERE<-

Drukowanie Drukowanie

3 comments

Skomentuj

Zamknij