Niełatwo jest pisać o erotyce, nie ocierając się o kicz. Większość znajomych, kiedy pytam jakie znają książki o takiej tematyce, z dziwnym grymasem na twarzy odpowiada: „yyyy, pięćdziesiąt twarzy Grey’a?”. No właśnie. Czy można znaleźć coś bardziej merytorycznego, a jednocześnie wciągającego? Oto moje propozycje. 

1. „Sztuka kobiecości” Aneta Borowiec, Agata Wróbel

Jest to zbiór rozmów dziennikarki Anety Borowiec ze słynąca z ciętego języka i niesamowitego poczucia humoru ginekolożką i seksuolożką Agatą Wróbel. Panie oprócz tego, że wydały książkę, prowadzą wspólnie bloga Ważniejsze niż seks. Dlaczego warto tę książkę przeczytać? Przede wszystkim dla jednego wniosku: WSPANIALE JEST BYĆ KOBIETĄ. Oczywiście zdajemy sobie z tego sprawę na co dzień, ale po tej lekturze poczujemy jeszcze mocniej. Poruszane są tu tematy  kobiecego ciała i tego co się z nim dzieje w skali miesiąca i całego życia. Wiele miejsca autorki poświęcają antykoncepcji, przypadłościom ginekologicznym, dotykowi, bólowi, hormonom, wstydowi. Mój ulubiony rozdział opowiada o relacjach międzyludzkich. Nie tylko od strony fizycznej, ale i psychicznej, emocjonalnej, o tym jak ważne jest dzieciństwo i jak wielki wywiera wpływ na dorosłe życie (a jeśli chcesz poczytać o naszym wewnętrznym dziecku, to zapraszam tutaj). 

Jest to książka jednocześnie subtelna, delikatna i dosadna, prawdziwa. Dowiesz się z niej wielu nowych rzeczy głównie na temat własnej kobiecości i wszystkiego co z nią związane. Gwarantuję Ci, że niejedno Cię zaskoczy i często będziesz otwierać szerzej oczy ze zdziwienia. 

1. BODY Etam | 2. KOSZULKA NOCNA Triumph

2. „Sztuka obsługi penisa” Andrzej Gryżewski, Przemysław Pilarski 

Książka z tej samej serii co poprzednia, ale tym razem o mężczyznach. Celowo nie napisałam DLA mężczyzn, bo uważam, że każda kobieta powinna przynajmniej ją przekartkować. Mamy tutaj ponownie formę wywiadu, czyli coś, co czyta się łatwo i szybko. Od początku, patrząc już na same tytuły rozdziałów, możemy się zorientować, że będzie błyskotliwie i dosadnie. Mamy tu: „Saper myli się tylko raz, czyli o męskim wstydzie”, „Będzie dzisiaj robota? Czyli jak zachęcić kobietę do seksu”, czy „Homo Pornograficus, czyli jak zmieniają nas czerwone tuby i tindery”. Pisana z punktu widzenia faceta, ale seksuologa, więc osoby kompetentnej, znającej się na rzeczy i przede wszystkim potrafiącej szczerze i precyzyjnie wyjaśniać zagadnienia związane z męską seksualnością. Okazuje się, że mężczyźni też mają kompleksy, obawy, frustracje. Często zakładają maskę macho, ale w głębi serca boją się, że nie sprostają naszym, KOBIECYM oczekiwaniom. Panowie, czy tak właśnie jest?

Mężczyźni najbardziej obawiają się i wstydzą tego, że nie staną na wysokości zadania, że nie sprostają naszym oczekiwaniom. Czasem ten lęk jest tak duży, że blokuje zachowania seksualne na długi czas. 

Książka zawiera wiele odpowiedzi na pytania, które czasem boimy się zadać głośno. Niektóre są banalne, typu „czy penisa można złamać”, inne skomplikowane i nieoczywiste, jak „w jaki sposób pornografia wpływa na naszą seksualność”. Warto przeczytać, warto podsunąć nastolatkom. Oby jak najwięcej takich tytułów! 

3. „Epoka hipokryzji: seks i erotyka w przedwojennej Polsce” Kamil Janicki 

Autor jest historykiem publikującym na łamach „Newsweek historia”, „Focus historia”, komentatorem wydarzeń historycznych i pasjonatem dziejów II Rzeczypospolitej. W książce „Epoka hipokryzji: seks i erotyka w przedwojennej Polsce” opisuje co działo się w latach 30. jeśli chodzi o erotykę, pornografię, feminizm. A działo się naprawdę sporo. Z jednej strony mówiło się o tym wiele, próbowało, doświadczało, z drugiej jednak była cenzura i słowo „seks” nie mogło być głośno wypowiadane w przestrzeni publicznej. Ludzie pragnęli większej wolności, walczyli o nią, kraj który z pozoru był ojczyzną partiotów, dam i gentlemanów, toczył bój o wolność seksualną. W szkołach odbywały się lekcje edukacji seksualnej, mając „znajomości” można było zdobyć erotyczne gazetki i pocztówki, a sklepikarze sprzedawali prezerwatywy z wypustkami zwiększającymi doznania, wymyślone przez Żyda z Konina.

Jeśli lubisz historię i interesuje Cię, jak wiele wspólnego miały tamte czasy z obecnymi, to właśnie znalazłaś lekturę obowiązkową! Momentami zabawna i rozczulająca (na przykład fragmenty o języku, jakim wówczas mówiło się o seksie albo o fantazjach Polek związanych z czarnoskórymi mężczyznami), ale niejednokrotnie smutna i przerażająca (nielegalne aborcje). Warto poznawać historię, żeby ustrzec się jej powtarzania. 

4. “Slow sex. Uwolnij miłość” – Jak kochać się tak długo, tak często, tak intensywnie jak chcesz i potrzebujesz?” Hanna Rydlewska, Marta Niedźwiedzka  

Książka o tym, że nie chodzi tylko o orgazm. Ważne jest poczucie bliskości, zrozumienie. Czas, ciało, świadomość, uważność, rytuały – to pięć filarów, na których opiera się slow sex. Uzyskasz odpowiedzi na siedem podstawowych pytań:

  • Jak kochać się tak długo, tak często, tak intensywnie jak chcesz i potrzebujesz?
  • Jak rozwiązać nasze odwieczne seksualne problemy i kompleksy bez pigułek i stresu?
  • Jak zmienić seksualną gimnastykę w erotyczną przygodę?
  • Dokąd uciec przed erotyczną rutyną?
  • Jak obudzić namiętność w długoletnim związku?
  • Jak w czasach bez seksualnych tabu nie zachorować na seksualny przesyt połączony z brakiem satysfakcji?
  • Jak sprawić, żeby nasz seks miał sens?

Nauczysz się kochać swoje ciało, zrozumiesz, że nie trzeba być idealnie szczupłą seksbombą ani urodzonym Adonisem, żeby kochać siebie i akceptować w każdym calu. Czytanie tej lektury to powolne, systematyczne dochodzenie do porozumienia z samą sobą. 

„Ludzie przychodzą do mnie przekonani, że więcej ich dzieli niż łączy, a okazuje się, że tak naprawdę są jak marchewka z groszkiem. Mają tylko problem z nazywaniem, rozumieniem i komunikowaniem swoich potrzeb i trosk.” M. Niedźwiedzka  

1. POŚCIEL Essenza | 2. ŚWIECZNIK Bonprix

5.”Radości z kobiecości” Nina Brochmann, Elen Stokken Dahl

Książka o waginie i nie tylko. Właściwie poświęcona jest całemu kobiecemu układowi rozrodczemu i cielesności. Mówi o anatomii, ale też o tym co mogą, a co muszą robić z swoimi narządami płciowymi kobiety, jak o nie dbać, jak zapobiegać chorobom. Tę pozycję napisały dwie absolwentki medycyny z Uniwersytetu w Oslo. A skoro jesteśmy w Skandynawii, to możemy być pewne, że będzie szczerze, bez zbędnej pruderii i fałszywego wstydu (w końcu rozbieranie się do naga w publicznej saunie wymaga odrobiny odwagi 😉 ) . I dobrze, bo o seksie i seksualności powinno się rozmawiać tylko w taki sposób.

To świetna książka dla młodych dziewczyn, bo sporo mówi o antykoncepcji, miesiączce, PMS-ie, czyli sprawach, które mogą interesować nawet nastolatki. Świetnie nadawałaby się na podręcznik do WDŻ. Czyta się ją z ogromnym zaciekawieniem. Wychwyciłam tylko jeden nieduży błąd – w Polsce nie używa się znieczulenia podczas badania cytologicznego. Możliwe, że w Norwegii tak, ale u nas nie praktykuje się tego, bo (moim zdaniem) nie ma też potrzeby. Cytologia jest ekspresowa i naprawdę bezbolesna, pamiętaj, żeby robić ją raz na pół roku! 

Mam nadzieję, że zachęciłam Cię do czytania MĄDRYCH i poszerzających światopogląd książek o erotyce. Musimy nauczyć się z nimi rozmawiać i komunikować swoje potrzeby, a edukowanie się jest pierwszym krokiem w odpowiednim kierunku! 

Przeczytaj: 

Obejrzyj: