Jak wycisnąć z życia esencję i osiągać jeszcze więcej, wcale się nie przepracowując? Sprawdź, na czym polega esencjalizm i jak się maksymalnie koncentrować, żeby być bardziej efektywnym!

Esencjalizm – co to takiego?

Esencjonalizm (lub esencjalizm), jak wskazuje sama nazwa, to filozofia skupiania się na tym, co najważniejsze, najbardziej nam potrzebne i przydatne w danej chwili. Twórcą tej teorii jest Greg Mc Keowen, mówca, strateg przywództwa i biznesu oraz autor bestsellerów New York Times. Stwierdził on na bazie swoich doświadczeń, że ludzie zajęci rzadko kiedy bywają skuteczni, a nadmiar pracy wręcz przeszkadza w osiągnięciu spektakularnych efektów. Według niego rezultatów możemy spodziewać się wyłącznie wtedy, gdy działamy mądrze. A czas na mądre działanie możemy sobie zapewnić… usuwając z życia wszystko co nieistotne!

„Esencjalista zgłębia więcej potencjalnych opcji niż człowiek, który chwyta się wszystkiego, ale po ich przeanalizowaniu odrzuca wszystko, czemu nie może powiedzieć „tak” ze stuprocentowym przekonaniem. Gdy już wybierze, też daje z siebie sto procent w tym, co wybrał” – mówi McKeown.

Esencjonalista potrafi odciąć rzeczy, którymi nie musi sobie akurat zaprzątać głowy. Dzięki temu jest bardziej efektywny, a każde zadanie wykonuje w krótszym czasie i z lepszym efektem. Po prostu jest bardziej skoncentrowany i skupiony na tym, nic go nie rozprasza. Robi jedną rzecz w jednym czasie. Esencjonalizm to umiejętność wychwycenia istoty sprawy, dostrzegania kluczowych elementów problemu i ucinania wątków pobocznych. Jednak nie da się tego zrobić będąc zmęczonym i stale zajętym. Mc Keown stanowczo rozprawia się z popularnym mitem, że wszyscy możemy wszystko. Życie polega na nieustannym dokonywaniu wyborów, jeżeli boimy się podejmować decyzje, wkrótce zrobią to za nas inni. Naszym czasem będą dysponować szef, dziecko, koleżanka z pracy.

1. PODKŁADKA AliExpress | 2. NOTATNIK AliExpress | 3. PODUSZKA DO MEDYTACJI Aliexpress

Jak ćwiczyć koncentrację?

Chcesz zastosować teorię esencjalizmu w swoim życiu? Musisz zacząć od wytrenowania swojej koncentracji tak, żeby pozwoliła Ci szybko i efektywnie uporać się z powierzonym zadaniem. Jak to zrobić? Możesz sprawdzić wszystkie z tych metod, łącząc je lub wprowadzając do codzienności moją ulubioną metodą Kaizen, czyli krok po kroku. Oceń sam/a, co się sprawdza w Twoim przypadku. Nie narzucaj sobie zbyt sztywnych ram – testuj, bądź uważna/y na to, co się zmienia w Twoim życiu i co Ci przynosi największą korzyść.

ZOBACZ TEŻ >> SIŁA NAWYKÓW, CZYLI DLACZEGO LEPIEJ IŚĆ DO CELU POWOLI I SYSTEMATYCZNIE NIŻ LICZYĆ NA WIELKI PRZEŁOM? 

1. Stosuj zasadę Pareta

Zasada Pareta (sformułowana na początku lat 50. XX wieku przez Josepha Jurana) mówi o tym, że 20% Twoich nakładów i wysiłku odpowiada za 80% osiąganych efektów (stąd też nazywana jest zasadą 80/20). Jej istotą jest znalezienie tych 20% najważniejszych, decydujących o sukcesie lub porażce rzeczy i skupieniu na nich energii. A cel? Osiągnięcie jak największego efektu jak najmniejszym nakładem zasobów (czasu, energii, pieniędzy itp.)! Zrozumiesz zasadę jej działania na poniższych przykładach:

  • 20% materiału zajmuje 80% egzaminu
  • 20% pracowników generuje 80% produktów
  • 20% tekstu pozwala zrozumieć 80% treści
  • 20% poprawnej realizacji decyzji i 80% trafnego doboru pozwala osiągnąć sukces

Już rozumiesz, co mam na myśli? Zasadę Pareta zastosujesz w prosty sposób w biurze czy na uczelni. Wystarczy, że skupisz się na tym, co przynosi Ci najwięcej korzyści, zamiast dzielić swoją uwagę po równo na wszystko, co się dzieje wokół i o czym się do Ciebie mówi. Skup się na tych obszarach, w których “kuleje” Twoja produktywność i efektywność. Nie marnuj czasu. Wyciśnij z niego 100%, a będziesz cieszyć się spodziewanymi wynikami zdecydowanie szybciej i bez nadmiernego wysiłku.

Pamiętaj: 20% Twoich nakładów i wysiłku odpowiada za 80% osiąganych efektów!

2. Stosuj techniki wyciszenia i relaksacji

Techniki oddechowe, medytacja, intonowanie mantr – to wszystko metody, które pomogą Ci się odpowiednio nastroić do pracy. Bez odpowiedniego nastawienia nie ma mowy o satysfakcjonujących wynikach – będziesz zdekoncentrowana/y, rozkojarzona/y, błądząca/y myślami gdzie indziej. A to sprawi, że każda najprostsza czynność zajmie Ci zdecydowanie więcej czasu. Zamiast uzupełnić tabelki w Excelu w 15 minut, będziesz się z tym grzebać przez 2 godziny, co jeszcze bardziej Cię zdemotywuje, zmęczy i zniechęci do działania. Pamiętaj, że na koncentrację ma ogromny wpływ również to, czy jesteś wyspana/y. Dbaj o siebie i swoje ciało!

Ja lubię też ćwiczyć koncentrację w drodze taksówką, w kolejce do lekarza czy nawet wtedy, gdy czekam na kogoś znajomego w restauracji – skupiam się w takich chwilach na jednym dźwięku, kolorze czy przedmiocie i staram się go wyabstrahować z otoczenia.


3. Zrób porządek wokół siebie

Łatwiej Ci będzie o bliską esencjonalistom koncentrację, jeśli zadbasz nie tylko o porządek w swoich myślach, ale też w przestrzeni, która Cię otacza. Od tego się zaczyna optymalizacja Twojej pracy! Dzięki uporządkowaniu bałaganu, posegregowaniu dokumentów, ubrań i przedmiotów w kuchni łatwiej Ci się będzie odnaleźć i bez zastanowienia będziesz sięgać po to, co jest Ci w danej chwili potrzebne, bez konieczności długich i uciążliwych poszukiwań każdego drobiazgu. Dodatkowo przy uporządkowanym biurku, dobrze przygotowanym do pracy, będzie Ci się łatwiej zmobilizować do działania, odnaleźć w natłoku obowiązków. Oczyszczona z tak zwanych dystraktorów przestrzeń dodatkowo wpłynie korzystnie i uspokajająco na Twój umysł, który będzie mógł się skupić na zadaniu, zamiast tworzyć skojarzenia i “odlatywać”.

ZOBACZ TEŻ >> LIFEHACKING: DROBNE RZECZY, KTÓRE POPRAWIĄ TWOJE ŻYCIE

4. Przetestuj działanie aromaterapii

Co jeszcze mogę Ci w tym miejscu polecić? Niezwykłe działanie aromaterapii, o której pisałam w TYM wpisie. Szczególnie świetnie działa naturalny olejek eteryczny z rozmarynu – możesz go dyfuzować w pomieszczeniu, w którym pracujesz bądź pokropić nim wnętrze dłoni i kilka razy głęboko zaciągnąć się oparami. Podobno jego sprzyjające zapamiętywaniu działanie doceniali już starożytni Grecy, zasiadający do nauki z rozmarynowymi wieńcami na głowie.

5. Znajdź swoje godziny 

Jak już mówiłam we vlogu o work-life balance (obejrzysz go TUTAJ) staram się mądrze podchodzić do wykorzystania doby. Znam siebie i wiem dobrze, że wcześnie rano wolę ćwiczyć, medytować, zajmować się prostszymi zadaniami i praktykami duchowymi oraz planować. To, co trudne (dokumenty, faktury, rozliczenia, spotkania biznesowe, konsultacje, kolegia, nagrania), zostawiam do wykonania między 12:00 a 16:00, kiedy jestem najbardziej efektywna i kiedy zwyczajnie najlepiej mi się pracuje.

Nawet, jeśli musisz chodzić do biura, staraj się na tyle, na ile możesz optymalizować swój czas pracy. Może się okazać, że 8:00-10:00 to niekoniecznie Twoje godziny. Sprawdź, kiedy najlepiej Ci się pracuje i wtedy wykonuj większość obowiązków, wymagających od Ciebie wysiłku. Nie jest to możliwe w Twojej pracy? Porozmawiaj z przełożonym, może umożliwi Ci dostosowanie trybu pracy do Twoich możliwości! Niech określona godzina (załóżmy 13:00), będzie rodzajem “checkpointu”, kiedy kontrolujesz postępy pracy. To też ważny sygnał dla Twojego mózgu!

6. Dawaj sygnały swojemu umysłowi

Dzięki prostym rytuałom będziesz w stanie przechytrzyć swoją koncentrację. Na mnie zawsze działa przewietrzenie pokoju i zapach zielonej herbaty. To dla mnie sygnał: „budzimy się, czas się skupić na pracy”. Znajdź swoje ulubione miejsce przy biurku, a nawet kolory, które Twój mózg będzie odczytywał jak swoisty „budzik”. Tu też może Ci się przydać moc aromaterapii, o której już wspominałam. Włącz kominek z olejkiem eterycznym z rozmarynu, a Twój umysł będzie wiedział, że pora się skupić na przyziemnych zadaniach.

1. ORGANIZER NA BIURKO AliExpress | 2. TABLICA KORKOWA AliExpress | 3. ZESTAW OLEJKÓW ETERYCZNYCH AliExpress

7. Naucz się asertywności

O asertywności piszę często (na przykład w TYM wpisie), bo uważam, że ta cecha jest szalenie ważna dla Twojego zdrowia psychicznego, ale też… dla efektywności Twojej pracy. Nigdy nie uda Ci się skoncentrować na jednym zadaniu, jeśli nie nauczysz się odmawiać wszystkim dookoła. Mam na myśli również Twoich przełożonych i kolegów z biurka obok! Jak pewnie wiesz, często zdarza im się podrzucać Ci kolejne zadanie do zrobienia na “ASAP”, podczas gdy jeszcze nie uporałaś się z poprzednim deadlinem. Jeśli sama nie ustalisz priorytetów i nie nauczysz się mówić: „Z przyjemnością to zrobię, tylko powiedz, z którego z pozostałych zadań mam zrezygnować?”, zostaniesz dosłownie zawalona/y rzeczami do zrobienia i będziesz miał/a wrażenie, że nie widać już kompletnie światełka w tunelu, czyli wolnego wieczoru (ewentualnie weekendu). Miej szacunek do swojej pracy i spraw, żeby inni też go odczuwali. Zasada “tylko jedna rzecz w jednym czasie” naprawdę pomoże Ci ogarnąć pracę w krótszym czasie.

8. Ogranicz distraktory

To wszelkiego rodzaju „przeszkadzajki”, o których już wspominałam w kontekście porządku na biurku. Ale tak samo jak kolorowe gadżety, pamiątki z podróży i osobiste zapiski, mogą rozpraszać Cię też aplikacje na telefonie, media społecznościowe, SMS-y do znajomych, telewizor w tle, klikanie w newslettery ze sklepów kosmetycznych. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, ile czasu zaoszczędzić, jeśli w pracy będziesz po prostu… pracować. Jeśli naprawdę nie jesteś w stanie opanować się przed zaglądaniem na wyprzedaże w godzinach pracy, ściągnij na komputer specjalny program, który na określony czas (na przykład od 9:00 do 17:00) zablokuje Ci możliwość korzystania z innych stron niż te, które służą Ci do wykonywania zadań.

9. Nie rób nic na siłę

Absolutnie nie jesteś w stanie się skoncentrować? Zamiast ślęczeć nad zadaniem na siłę, zrób sobie krótką przerwę, przejdź się po powietrzu, zrób kilka prostych ćwiczeń, nabierz nosem 3-4 razy powietrze głęboko do płuc, zatrzymaj je na kilka sekund, a następnie wypuść ustami. Zrób sobie kawę, herbatę, pomedytuj przez kilka minut albo sięgnij po olejek eteryczny z rozmarynu. A jeśli czujesz, że naprawdę nie będziesz w stanie wykrzesać z siebie jakiejkolwiek energii do pracy, po prostu odpuść sobie trudniejsze zadania na inny dzień (oczywiście, o ile to możliwe). Jeśli sytuacja często się powtarza i czujesz chroniczne zmęczenie, brakuje Ci motywacji albo nie możesz się na niczym skupić, koniecznie przejdź się do terapeuty (przyczyna może mieć podłoże psychologiczne) lub do lekarza rodzinnego, który zleci wykonanie odpowiednich badań (czasem przyczyną może być rozwój choroby, na przykład na tle hormonalnym).

Obejrzyj:

Przeczytaj: