Co ma wspólnego sprzątanie z duchowością? Nawet nie przypuszczasz jak wiele! Sprawdź, jaki wpływ ma na Ciebie przestrzeń, w której żyjesz i przedmioty, którymi się otaczasz.

Wszystko jest wibracją

Często powtarzam, że wszystko jest wibracją. Są nią kolory, dźwięki oraz przedmioty. Niosą ją nasze ubrania, biżuteria, ludzie, żywioły. W końcu wszystko zbudowane jest z cząstek o określonej częstotliwości. Udowadniają to badania, jak chociażby słynne już odkrycie dr. Masaru Emoto, które opisał w latach 90-tych w swojej książce ,,Woda – obraz energii życia”. Naukowiec sprawdzał pod mikroskopem, w jakie kształty ułożą się zamrożone cząstki wody z przypisanymi wyrażeniami i intencjami. Wodę poddawał też m.in. bodźcom dźwiękowym, jak muzyka heavy metalowa i klasyczna. Woda, której używano do eksperymentu była destylowana i pochodziła z jednego źródła. Nie zaskoczę Cię pisząc, że obrazy powstałe z zamrożonej, przypominającej płatki śniegu wody, którym przypisano przeciwstawne zwroty, jak np. miłość i nienawiść drastycznie się od siebie różniły. Jedne tworzyły przepiękne, harmonijne kształty, inne chaotycznie się rozpraszały. Wyniki eksperymentu możesz łatwo odnaleźć w Internecie. Podobnemu badaniu poddano również ryż. Jak wiesz, ludzki organizm składa się w ponad 70% z wody, dlatego mając świadomość opisanych wyżej zależności, zwracaj koniecznie uwagę na swoje myśli i słowa, które do siebie kierujesz. Niosą one potężne wibracje, które mogą pomóc Ci wzrosnąć lub przeciwnie popaść w marazm… 

Dlaczego nie stać mnie na rozgardiasz?

Jeśli żyjesz w pędzie i wracając z pracy zrzucasz z siebie ,,wyjściowe’’ ubrania, przebierasz się w wyciągnięty dres i wchodzisz do wypełnionej brudnymi naczyniami kuchni, których nie umyłaś po śniadaniu, a może nawet zalegających od kilku dni, by zrobić sobie posiłek – w jaki sposób siebie traktujesz? Nie oceniam nikogo i doskonale rozumiem, jak to jest żyć w biegu i na walizkach. Dawniej nieraz zdarzało mi się naprędce oporządzać zaległe domowe sprawy, np. przed czyjąś wizytą, a jak się domyślasz, jako blogerka modowa i chętnie zapraszana do wszelkiego rodzaju współprac influencerka, miałam w domu ogrom ubrań, rzeczy do sfotografowania i pudełek z różnego rodzaju przesyłkami. To przeciążenie przestrzeni było dla mnie niesamowicie wykańczające. Chaos sprawiał, że po pracy czułam się nie tylko zmęczona fizycznie, ale wręcz obciążona psychicznie. Zamiast relaksować się w mojej przestrzeni, za którą przecież płacę zarobionymi ciężką pracą pieniędzmi, byłam rozkojarzona i nie potrafiłam się zrelaksować. Do czasu, kiedy postanowiłam zapanować nad tym chaosem! Zdecydowałam, że nie stać mnie więcej na życie w rozgardiaszu i nadmiarze rzeczy, bo ceną, którą za to płacę jest mój dobrostan, jasność umysłu i zdolność koncentracji. W tej chwili nie jestem sobie w stanie wyobrazić funkcjonowania w nieuporządkowanej przestrzeni, mimo że ukończyłam Akademię Sztuk Pięknych, czyli stereotypowo powinnam doskonale odnajdywać się w artystycznym nieładzie. Nie wyobrażam sobie jednak w takich warunkach łączyć się z moimi klientami w ramach sesji i programów coachingowych czy samemu uczestniczyć w kursach i warsztatach, którymi wypełniony jest mój grafik. W dzisiejszych czasach wiele aktywności przeniosło się do przestrzeni online i biorąc pod uwagę ilość czasu, jaką spędzamy w domu, tym bardziej dobrze zadbać o to, aby przebywanie w nim było dla nas przyjemnością!

Porządki fizyczne i porządki energetyczne

,,Jeśli nie wyniesiesz w porę śmieci, to w domu będzie źle pachnieć”– powiedziała w prowadzonym przeze mnie wywiadzie wizjonerka Aida Kosojan-Przybysz. Cykl live`wów ,,Rozmowy w Kręgu Mocy” obejrzysz w każdą środę na moim koncie Moc Afrodyty na Instagramie. Gruzinka podkreśla, że sprzątanie w jej rodzinnym domu zawsze miało wymiar fizyczny, ale też energetyczny. Wiele kursów i programów rozwojowych z jakimi się spotykam rozpoczyna właśnie sprzątanie. Niektórzy buntują się: ,,Ale jak to, zapłaciłam tyle pieniędzy za to szkolenie, żeby jeszcze musieć sprzątać i to właśnie teraz, w tym momencie?!” A to sprzątanie jest bezlitosne – dotyczy rozprawienia się nie tylko z kurzem czy umyciem okien, ale przede wszystkim z przejrzeniem dokładnie wszystkich posiadanych przez nas rzeczy, pod kątem ich przydatności i funkcjonalności. Przedmioty kradną naszą energię, a te które są np. zepsute są dla nas wręcz niebezpieczne! Nasz mózg działa tak, że skupia uwagę właśnie na tych rzeczach, które leżą i czekają na schowanie, naprawę czy oddanie do pralni. Traktuje je jako zadania i nie potrafi się rozluźnić, kiedy są na jego check liście. Dlatego, jeśli mama wymagała od Ciebie, żeby po wstaniu od stołu natychmiast posprzątać i umyć naczynia, czy po przebudzeniu pościelić łóżko – nie było to upierdliwością z jej strony lecz mądrą praktyką, która bardzo pomaga w życiu!

W książce ,,Siła nawyku” Charles Duhigg opisuje właśnie ścielenie łóżka jako kluczowy nawyk mający wpływ na produktywność każdego dnia. Nasz mózg wyłapuje bowiem, że tego dnia już coś osiągnęliśmy i bardziej otwiera się na kolejne wyzwania. Na pewno nie zaszkodzi spróbować, prawda? Z kolei milionerka i autorka bestsellerowej książki ,,Reguła 5 sekund” Mel Robbins udowadnia, że rozpoczęcie czynności przed upływem 5 sekund gwarantuje sukces. Pisarkę zainspirował filmik pokazujący startującą rakietę, która ruszyła po odliczeniu od 5 do 1. Ta kolejność gwarantuje, że nie będziemy odliczać w nieskończoność, tylko od podjęcia działania dzieli nas jedynie 5 sekund! Możesz zastosować to ćwiczenie, jeśli masz trudność np. z zabraniem się za sprzątanie lub wstaniem rano z łóżka.  

Wibracja Królowej

W Soul Coaching®u – metodzie, którą m.in. praktykuję, pracujemy dużo z żywiołami. Często bazuje się tutaj na 28-dniowych programach, w których każdy tydzień przyporządkowany jest jednemu z żywiołów lub porze roku. I tak Tydzień Powietrza dedykowany jest właśnie porządkom – tym na poziomie mentalnym, w umyśle i przekonaniach, a także stricte fizycznym – w naszym domu. Zaglądamy wtedy do dokumentów, orientujemy się, gdzie znajdują się nasze PIT-y, układamy faktury i umowy w segregatorach, bo w Soul Coaching®u wierzymy, że dla dobrego prosperowania w biznesie porządek również jest bardzo potrzebny. Następnie zaglądamy do szaf i przeglądamy nasze ubrania. W mojej zostają wyłącznie te, które wspierają Wibrację Królowej – rozumiem, że żadna z Was także nie ma zamiaru nosić ubrań, które będą obniżać jej standardy? Często opowiadam o dniu, w którym pozbyłam się wszystkich dresów i bezkształtnych T-Shirtów i postanowiłam nawet w domu ubierać się tak, że z przyjemnością patrzę na swoje odbicie w lustrze i zaczęłam nosić równie wygodne jak dresy szaty, w których dobrze mi się siedzi ,,po turecku’’, są komfortowe, a do tego piękne i kolorowe! Kiedyś sprowadzałam je dla siebie z różnych stron świata, a obecnie możesz kupić je w moim sklepie Laparica. Ubrania, których nie noszę dawniej sprzedawałam, co serdecznie Ci rekomenduję – zarobione pieniądze możesz przeznaczyć na nowe cele – np. dobry wełniany płaszcz za kilka zalegających sukienek i marynarek. Aktualnie przekazuję natomiast swoje ubrania instytucjom wspierającym osoby w potrzebie lub biorę udział w ,,wymiankach’’. 

Less Mess – magazyn architektki wnętrz

Z wykształcenia jestem architektką wnętrz, a że mam w planach przeprowadzkę, a także zagospodarowanie działki, od dłuższego czasu gromadzę meble i akcesoria, którymi je wypełnię. Nie wyobrażam sobie trzymać takiej ilości rzeczy w przestrzeni, w której żyję, a nie chcę też rezygnować z okazji, kiedy znajduję elementy, idealnie pasujące do mojej wizji, dlatego że nie mam ich gdzie przechowywać. Już kilkakrotnie pisałam o tym, że korzystam z magazynów samoobsługowych w Less Mess Storage, w których umieszczam rzeczy, z których rzadziej korzystam oraz przede wszystkim meble i dodatki, którymi planuję wypełnić moje nowe przestrzenie. Wiem, że wiele z Was także zainteresowało się przechowywaniem rzeczy w Less Mess, co bardzo mnie cieszy, bo uwielbiam, gdy moje rady są dla Was przydatne i wnoszą do Waszego życia konkretną wartość. Przypominam, że pomieszczenia w Less Mess są  monitorowane, a dostęp do nich macie każdego dnia, o dogodnej porze. Świetne jest też to, że wielkość pomieszczenia można dobrać indywidualnie, w zgodzie ze swoimi potrzebami. Umowa najmu jest elastyczna – już od 7 dni lub na jak długo potrzebujesz, z 30 dniowym wypowiedzeniem. Jeśli chcecie zapoznać się z cennikiem pomieszczeń i poznać więcej szczegółów lub zarezerwować sobie już teraz pomieszczenie online to znajdziecie je na www.lessmess.storage.

Nowy Rok – nowa energia

Przed Świętami Bożego Narodzenia w sposób szczególny przyglądam się wszystkim elementom w moim domu, przede wszystkim ze względu na to, że zbliża się Nowy Rok, a ja w nowe lubię wkraczać z czystą głową i staram się symbolicznie podchodzić do ważnych i przełomowych momentów i należycie je celebrować. Przedświąteczny czas to dobry moment, by przejrzeć szafki w kuchni – uporządkować przyprawy, sprawdzić daty ważności produktów, zajrzeć też do każdej szuflady w pokojach i wyrzucić niepotrzebne papiery i inne elementy, które zabierają niepotrzebnie przestrzeń. Jest taka zasada w pracy duchowejaby mogło przyjść nowe, musi zostać stworzona dla tego przestrzeń. W Nowy Rok zawsze wchodzę z intencją, a jego energię zaczynam manifestować już od Wigilii. W tym czasie w moim domu króluje korzenna przyprawa do herbaty, pachnące świece i nastrojowe lampki. Ty również zrób sobie tę przyjemność i zacznij już teraz tworzyć przyjemną atmosferę, którą będziesz cieszyć się podczas świąt i przez cały nadchodzący rok!

Życzę Ci wszelkiej obfitości!